Autonomia robotnicza

Autonomia robotnicza
Aby zapobiec degeneracji ruchu społecznego, włoscy autonomiści zrealizowali koncepcję, wybiegającą o krok dalej od realiów ruchów czy partii oficjalnie kontestujących, lecz rzeczywiście potwierdzających istnienie kapitalizmu, w jego ewentualnie odświeżonej formie i treści. Dokonali analizy z punktu widzenia tych, którzy najbardziej odczuwali agresywny charakter gospodarki.

Marksizm i anarchizm

Marksizm i anarchizm
Upadek marksizmu w sferze politycznej i kompromitacja praktycznej realizacji idei „dyktatury proletariatu”, pociągnęły za sobą ogromne przeobrażenia na płaszczyźnie kulturowej. Ideolodzy systemu kapitalistycznego, mogli więc ogłosić „koniec historii”, ruch rewolucyjny został wyrugowany nie tylko w sensie fizycznym, zniknął również z ludzkich umysłów.

Teorie kryzysu

Teorie kryzysu
Czy kryzysy są wpisane w naturę sytemu kapitalistycznego, czy też są wywołane czynnikami wobec niego zewnętrznymi? Rozstrzygnięcie tego dylematu oczywiście ma spore znaczenie dla postawy, jaką dziś przyjmiemy: odrzucimy system w całości, czy będziemy starali się go jedynie reformować... aby dotrwał do następnego wstrząsu.

Samorządowa alternatywa

Samorządowa alternatywa
Czy w latach 80. istniała w ruchu "Solidarność" samorządowa alternatywa, zarówno dla PRL-owskiego socjalizmu, jak i dla kapitalizmu? Co się z nią stało? Czy samorządowa rewolucja została zdradzona, a jeśli tak to przez kogo? Na te pytania, mające fundamentalne znaczenie dla zrozumienia dzisiejszej sytuacji w Polsce, staramy się znaleźć odpowiedź w "Przeglądzie".

frontex-pGenerał Robert Strondl, przewodniczący Europejskiej Agencji Frontex od kwietnia 2008 roku, tak pisał w przedmowie raportu z działań Frontexu za rok, w którym przejął kierownictwo agencji: „Chciałbym podkreślić wspaniałą pracę grupy roboczej zarządu w zakresie powrotów (podkreślenie moje) i komitetu sterującego przy ocenie wynikającej z art. 33, oraz chciałbym serdecznie podziękować wszystkim zaangażowanym za ich udział”. Artykuł trzydziesty trzeci odnosi się do Konwencji Genewskiej z 19511 roku i mówi o zakazie wydalania („non-refoulment”) uchodźcy do kraju pochodzenia, jeśli istnieje groźba represji ze względów społecznych lub politycznych. Podobny zapis znajdziemy w innych dokumentach, między innymi w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka2, w  Statucie Urzędu Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców3 czy w Międzynarodowym Pakcie Praw Obywatelskich i Politycznych4. Owe zgrabnie ujęte przez Strondla „powroty” to nic innego jak przymusowe deportacje, sprzeczne z Konwencją Genewską, której najwidoczniej egzekutorzy z Frontexu i powiązane z nim służby bezpieczeństwa nie uznają. Również na stronie internetowej Frontexu5 znajdziemy passus, gdzie przymusowe wydalenie  zastąpione jest zręcznym eufemizmem „powrotu”.

Frontex jest Europejską Agencją Zarządzania Współpracą Operacyjną na Zewnętrznych Granicach Państw Członkowskich Unii Europejskiej6. W praktyce jego zadania „operacyjne” polegają na przechwytywaniu uchodźców, karaniu ich i osadzaniu w obozach dla oczekujących na deportację. W licznych deklaracjach przedstawiciele Frontexu, zarówno Strondl jak i dyrektor wykonawczy agencji, generał Ilk Laitinen, napływ fal emigracyjnych głównie z krajów afrykańskich i południowej Europy nazywają „problemem”. Jednocześnie, imigrantów przedstawia się jako bandytów, którzy nielegalnie przekroczyli mur Schengen, bez względu na kontekst społeczny, polityczny czy ekonomiczny, jaki zmusił ich do opuszczenia kraju. Kryminalizacja uchodźców jest wygodnym narzędziem propagandy w budowaniu represyjnej polityki imigracyjnej, określonej w wyrafinowany sposób przez poprzedniego szefa Frontexu, generała Minze A. Beuvinga, jako „zintegrowany system zarządzania granicami”7. Tymczasem realnym problemem dla organizacji międzynarodowych i nieformalnych grup działających na rzecz ochrony praw imigrantów jest niehumanitarna taktyka Frontexu, która tworzy i wdraża coraz to nowsze systemy monitorowania i wykrywania osób nielegalnie przekraczających granice. Zamiast próby tworzenia globalnego systemu pomocowego dla osób przymusowo emigrujących z krajów swojego pochodzenia, agencja Frontex powołuje systemy szybkiego reagowania oparte na oddziałach paramilitarnych8 do wyłapywania ludzi na granicach i korzysta z coraz bardziej zaawansowanych technologicznie rozwiązań służących do ich kontroli9.

Efekty barwnej polityki Strondla „wdrażania dorobku Schengen” na zewnętrznych granicach Unii Europejskiej możemy prześledzić w Grecji, we Włoszech, Francji czy Hiszpanii. Nielegalne „przecieki” imigrantów na greckich granicach morskich i lądowych z Turcją oraz lądowych z Albanią stanowią prawie połowę wszystkich przypadków forsowania „na dziko” granic UE. Rada Europy udzielając w listopadzie 2004 r. mandatu dla samodzielnego działania agencji Frontex, zamiast interdyscyplinarnego programu migracyjnego, uwzględniającego współczesne i historyczne procesy społeczno-polityczne, stworzyła bat na imigrantów, trzymając ich w „internowanym” szachu na obrzeżach unijnej fortecy. Agenci Frontexu, nie zastanawiając się nad możliwościami uzupełnienia braków w regulacjach, na przykład w zakresie transgranicznego systemu uznawania kwalifikacji czy opcji transferu uprawnień emerytalnych10, powołali do życia projekt POSEJDON monitorujący bałkańskie trasy nielegalnej imigracji – w ten sposób prześladując i inwigilując nieformalnych imigrantów. Skoordynowane działania greckich służb granicznych, policji i połączonych sił oddziałów specjalnych MAT-EKAM11 to wysublimowana polityka „polowania” na uchodźców i znęcania się nad nimi w więzieniach oficjalnie zwanymi „centrami zatrzymań”. Uchodźcy są tam przetrzymywani miesiącami w pomieszczeniach nie spełniających podstawowych warunków sanitarnych. Jednym z takich obozów dla uchodźców było „centrum zatrzymań” Paghani12 na wyspie Lesbos, o zamknięcie którego nawoływali wielokrotnie przedstawiciele Amnesty International13 czy Wysoki Komisarz ONZ ds. Uchodźców.

We Francji, zjednoczone siły francuskiej policji granicznej oraz brytyjskiej straży granicznej na usługach dobroczynnego Frontexu dokładają wszelkich starań, aby jak najbardziej uprzykrzyć życie imigrantom oczekującym na azyl. We wrześniu zeszłego roku francuskie ministerstwo ds. migracji poinformowało, że z ponad tysiąca uchodźców przetrzymywanych w porcie Calais nad Kanałem La Manche, sto osiemdziesiąt osób wystąpiło o przyznanie im azylu we Francji, a około dwieście zdecydowało się dobrowolnie opuścić Francję. Internowani w Calais to głównie Irakijczycy, Pakistańczycy i Afgańczycy, którzy śródziemnomorskim wybrzeżem Afryki docierają do Hiszpanii a następnie Francji, chcąc się dostać do Wielkiej Brytanii. Ilość wykrytych przez Frontex bezprawnych przejść na granicy UE z Marokiem w miastach Ceuta i Melilla, plasuje ją na trzecim miejscu wśród nielegalnych przejść przez europejskie granice. Badania Programu Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju nad migracjami pomiędzy czternastoma bogatymi krajami OECD a siedemdziesięcioma czterema państwami spoza zamożnej „czternastki” przeprowadzone w latach 1980–2005, wykazały, że imigracja wpływa korzystnie na nasycenie rynków pracy, nie wpływając na poziom bezrobocia pośród lokalnych pracowników. Co więcej, migracje pobudzają i wspomagają handel międzynarodowy oraz transfer wiedzy i technologii. Zarządcy Frontexu jednak zdają się być ślepi na wszelkie argumenty wspierające gospodarcze i społeczne korzyści z migracji. W zamian organizują szwadrony śmierci prowadząc czystki etniczne („powoływanie regionalnego systemu bezpieczeństwa granic”), eksmisje z czasowych schronień („utrzymywanie ciągłej kontroli na zewnętrznych granicach UE”) i rozbijanie rodzin14 („wzmacnianie kontroli na południowych morskich granicach UE”), pod uroczo brzmiącymi nazwami MINERVA i INDALO.15

Organizacje międzynarodowe, jak Amnesty International, Save The Children, Cir, Asgi czy Lekarze bez Granic, oszacowały, że w roku 2008 r. na granicach lądowych i morskich Unii Europejskiej śmierć poniosło ponad półtora tysiąca osób. W stosunku do roku wcześniejszego liczba ta zmalała o 23 proc., ale już w roku 2009 r. wzrosła aż o 80 proc. Tak wysoki skok procentowy był wynikiem zaostrzonych kontroli granicznych w Hiszpanii. Zmusiło to uchodźców, głównie z Afryki, do częściowych zmian tras migracji – najważniejszym punktem łączącym Afrykę z Europą w tej części Morza Śródziemnego stała się włoska wyspa Lampedusa. Od 2007 r. ilość „nielegalnych” imigrantów na Lampedusie wzrosła prawie pięciokrotnie, utrzymując miażdżącą przewagę w stosunku do Sycylii i Sardynii, jak i również części kontynentalnej Włoch. W styczniu 2009 r. „ośrodek identyfikacji i wydaleń (OIW)”, jak władze eufemistycznie określają więzienie dla uchodźców na Lampedusie, zdolny pomieścić maksymalnie 850 osób, przetrzymywał ich prawie dwa tysiące. Część osób była zmuszona nocować pod gołym niebem, a warunki sanitarne urągały ludzkiej godności. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nie zgodziło się na przewiezienie imigrantów do innych ośrodków dla uchodźców wewnątrz kraju, upierając się, że ich sprawy muszą być rozpatrzone na miejscu pierwszego przybycia. I tu, podobnie jak w przypadku innych „centrów przyjęć”, generałowie Frontexu podjęli akcje pacyfikacji imigrantów niezadowolonych z bydlęcych warunków panujących w OIW16. Zakres działań bojówek Frontexu i włoskiej policji obejmował strategiczne plany bezprawnych aresztowań oraz kompleksowe operacje przymusowych wydaleń do krajów pochodzenia, znane jako NAUTILIUS i HERMES. Profesor Klaus Zimmermann i doktor Martin Kahanec z Institute of the Study of Labor w Bonn wykazali, że migracje zmniejszają nierówności społeczno-ekonomiczne, a także przyczyniają się do wypełniania luk na rynku pracy17. Włodarze Frontexu jednak, zamiast na badaniach socjologów i politologów, wolą skupiać się na reformowaniu samej agencji, coraz bardziej ją militaryzując.

Unia Europejska w miejsce długofalowego zintegrowanego systemu integracji imigrantów i przeciwdziałania dyskryminacji, tworzy doraźne rozwiązania jakim jest Frontex, straszak na uchodźców, kosztujący UE w 2009 r. ponad osiemdziesiąt milionów euro18. Prowadzenie wojny z „nielegalnymi” imigrantami jest prostsze i przynosi szybsze efekty niż mozolne wdrażanie polityki integracyjnej czy żmudne poszukiwanie rozwiązań prawno-politycznych korzystnych dla miejscowych i przyjezdnych. Efekty te jednak mogą okazać się złudne ze względu na swoją nietrwałość i małą skuteczność w wymiarze globalnym.
A uparte podpinanie elementów strategii granicznej Unii Europejskiej pod „wojnę z terroryzmem”, mającą „wzmocnić bezpieczeństwo granic”, prowadzi jedynie do zaognienia relacji imigrantów z ludnością lokalną, nie rozwiązując ich sytuacji prawnej, społecznej, politycznej czy ekonomicznej. Europejska polityka migracyjna nie osiągnie stabilizacji ani nie stanie się sprawnym narzędziem sprawiedliwości społecznej, dopóki w planowaniu swoich strategii będzie kierowała się terrorem i partykularnymi interesami państw członkowskich.

Przypisy

1) Konwencja Narodów Zjednoczonych dotycząca statusu uchodźców sporządzona w Genewie dnia 28 lipca 1951 r.
2) Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzona w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.
3) UNHCR – Rezolucja Zgromadzenia Ogólnego NZ nr 428 (V) z 14 maja 1950 r.
4) MPPOiP – otwarty do podpisu w Nowym Jorku dnia 19 grudnia 1966 r.
5) www.frontex.europa.eu.
6) Powołany na mocy rozporządzenia Rady (WE) nr 2007/2004.
7) Sprawozdanie ogólne agencji Frontex za rok 2007: http://www.frontex.europa.eu/gfx/frontex/files/justyna/frontex-2008-0011-00-00-enpl.pdf.
8) Zespoły Szybkiego Interweniowania na Granicy RABIT oparte są na specjalnym systemie rozmieszczania DACIA 2008 (Zob.: Sprawozdanie Ogólne Agencji Frontex za 2008 rok, Frontex 2008 oraz Le Monde Diplomatique – edycja polska nr 7 [29], lipiec 2008).
9) System PentaFES do rejestracji danych identyfikacyjnych osób czy Wizowy System Informacyjny VIS (Zob. „Kształtowanie debaty o polityce ochrony granic”, www.asylon.wordpress.com; E. Guild, S. Carrera, A. Eggenschwiler – Centre for European Policy Studies, 2009).
10) Profesor Dariusz Stola, historyk z warszawskiego Instytutu Studiów Politycznych PAN, owe braki w ułatwieniach prawnych dla emigrantów tłumaczy archaicznym „przywiązaniem do ziemi” na wzór osiemnastowiecznego kościelnego systemu społecznego.
11) MAT – greckie policyjne oddziały prewencji EKAM – greckie policyjne jednostki specjalne (http://rieas.gr/index.php?option=com_content&task=view&id=183&Itemid=39).
12) „Przejściowy” obóz dla uchodźców Paghani oficjalnie został zamknięty 31 października 2009 r., jednak do dziś nieoficjalnie przetrzymywani są tam uchodźcy. Nowy obóz internowania powstaje w innej miejscowości na wyspie Lesbos – Outza. Jego otwarcie planowane jest na marzec 2010 roku (za: http://asylon.wordpress.com). Szczegółowe informacje dotyczące wydarzeń w obozie Paghani: http://lesvos09.antira.info, http://athens.indymedia.org, http://noborder09lesvos.blogspot.com, http://libcom.org, http://www.aiolikanea.gr.
13) Amnesty International w jednym z raportów pisze: „Grecja dosłownie wypycha uchodźców ze swoich granic morskich i lądowych z Turcją bez uprzedniej oceny ich wniosków azylowych. Ci, którym mimo to uda się wjechać do kraju, napotykają wiele prawnych przeszkód utrudniających otrzymanie ochrony” (za: http://amnesty.org.pl).
14) Szczegółowe informacje o sytuacji imigrantów w Calais: http://calaismigrantsolidarity.wordpress.com, http://refugies.over-blog.com,  http://indymedia.org.uk.
15) http://www.frontex.europa.eu/examples_of_ accomplished_operati.
16) Szczegółowe informacje o sytuacji uchodźców na Lampedusie:  http://fortresseurope.blogspot.com,  http://www.meltingpot.org,  http://www.repubblica.it.
17) K. Zimmermann, M. Kahanec, EU Labor Markets after Post-Enlargement Migration, Bonn 2010.
18) http://www.frontex.europa.eu/gfx/frontex/files/justyna/budget_2009_final.pdf


Artykuł opublikowany w 11 numerze Przeglądu Anarchistycznego

Cytowanie artykułu:
Wójcicki Łukasz: Terror europejskiej polityki migracyjnej [online]. Przegląd Anarchistyczny, [dostęp: 27.04.2017]. Dostępny w Internecie: http://przeglad-anarchistyczny.org/faszyzm-w-demokracji/240-terror-europejskiej-polityki-migracyjnej

Przypis zgodny ze standardem PN-ISO 690-2:1999. Informacja i dokumentacja. Przypisy bibliograficzne. Dokumenty elektroniczne i ich części.


Artykuł aktualizowany: 13.01.2011