Warning: Illegal string offset 'active' in /templates/yoo_scoop/html/pagination.php on line 129

Warning: Illegal string offset 'active' in /templates/yoo_scoop/html/pagination.php on line 135

Warning: Illegal string offset 'active' in /templates/yoo_scoop/html/pagination.php on line 129

Warning: Illegal string offset 'active' in /templates/yoo_scoop/html/pagination.php on line 135

Warning: Illegal string offset 'active' in /templates/yoo_scoop/html/pagination.php on line 129

Warning: Illegal string offset 'active' in /templates/yoo_scoop/html/pagination.php on line 135

Warning: Illegal string offset 'active' in /templates/yoo_scoop/html/pagination.php on line 129

Warning: Illegal string offset 'active' in /templates/yoo_scoop/html/pagination.php on line 135

Warning: Illegal string offset 'active' in /templates/yoo_scoop/html/pagination.php on line 129

Warning: Illegal string offset 'active' in /templates/yoo_scoop/html/pagination.php on line 135



III Literatura socjalistyczna i komunistyczna


1. Socjalizm reakcyjny

a) Socjalizm feudalny

Arystokracja francuska i angielska była na skutek swej sytuacji historycznej powołana do pisania pamfletów przeciw nowoczesnemu społeczeństwu burżuazyjnemu. We francuskiej rewolucji lipcowej 1830 r., w angielskim ruchu na rzecz reformy parlamentu raz jeszcze pokonał ją znienawidzony parweniusz. O poważnej walce politycznej nie mogło już być mowy. Pozostała jej jedynie walka literacka. Ale i w dziedzinie literatury stare frazesy z czasów Restauracji stały się już niemożliwe22. Aby wzbudzić sympatię, arystokracja musiała udawać, że nie dba już o swe własne interesy i formułuje akt oskarżenia przeciw burżuazji wyłącznie w interesie wyzyskiwanej klasy robotniczej. Znajdowała więc satysfakcję w śpiewaniu szyderczych piosenek o swym nowym władcy i w szeptaniu mu do ucha mniej lub bardziej złowrogich przepowiedni.

W ten sposób powstał socjalizm feudalistyczny - na wpół lament, na wpół paszkwil, na wpół echo przeszłości, na wpół groźba przyszłości, chwilami godzący wprost w serce burżuazji gorzkim, zjadliwie szyderczym osądem, zawsze komiczny w swej zupełnej niezdolności do zrozumienia biegu nowoczesnej historii.

Proletariacką torbą żebraczą potrząsali arystokraci niby sztandarem, żeby skupić lud wokół siebie. Ale ten, ilekroć ruszał za nimi, spostrzegał na ich grzbietach stare feudalne herby i pierzchał z głośnym i urągliwym śmiechem.

Najlepiej urządzała to widowisko część francuskich legitymistów23 i „Młoda Anglia"24.

Kiedy feudałowie dowodzą, że ich sposób wyzysku był różny od wyzysku burżuazyjnego, zapominają tylko o tym, że uprawiali ten wyzysk w okolicznościach i warunkach zupełnie odmiennych i będących dziś anachronizmem. Kiedy powołują się na to, że pod ich panowaniem nie było nowoczesnego proletariatu, zapominają tylko o tym, że właśnie nowoczesna burżuazja była nieodzowną latoroślą ich ustroju społecznego.

Zresztą tak mało ukrywają oni reakcyjny charakter swej krytyki, że główne ich oskarżenie przeciw burżuazji polega właśnie na tym, iż pod jej panowaniem rozwija się klasa, która wysadzi w powietrze cały stary porządek społeczny.

Jeszcze bardziej zarzucają burżuazji to, że wytwarza rewolucyjny proletariat, niż to, że w ogóle wytwarza proletariat.

W praktyce politycznej biorą więc udział we wszystkich aktach przemocy przeciw klasie robotniczej, a w życiu codziennym, wbrew wszystkim swym napuszonym frazesom, nie pogardzają zbieraniem złotych jabłek25 i zastępują wierność, miłość, honor handelkiem wełną, burakami cukrowymi i gorzałką26.

Jak klecha szedł zawsze ręka w rękę z feudałem, tak też socjalizm kleszy idzie ręka w rękę z socjalizmem feudalistycznym.

Nic łatwiejszego niż nadać chrześcijańskiemu ascetyzmowi socjalistyczny pokost. Czyż chrześcijaństwo nie piorunowało również przeciw własności prywatnej, przeciw małżeństwu, przeciw państwu? Czy nie zalecało na ich miejsce dobroczynności i żebractwa, celibatu i umartwiania ciała, życia klasztornego i kościoła? Socjalizm chrześcijański27 jest tylko wodą święconą, którą klecha kropi rozgoryczenie arystokraty.

b) Socjalizm drobnomieszczański

Arystokracja feudalna nie jest jedyną klasą, którą obaliła burżuazja i której warunki bytu w nowoczesnym społeczeństwie burżuazyjnym pogarszały się i obumierały. Średniowieczne mieszczaństwo grodowe i stan drobnych chłopów były poprzednikami nowoczesnej burżuazji. W krajach mniej rozwiniętych pod względem przemysłowym i handlowym klasa ta wegetuje jeszcze dotychczas obok rozwijającej się burżuazji.

W krajach, w których się rozwinęła nowoczesna cywilizacja, powstało nowe drobnomieszczaństwo, zawieszone między proletariatem a burżuazja i wytwarzające się wciąż na nowo jako uzupełniająca część społeczeństwa burżuazyjnego; jednakże konkurencja nieustannie strąca jego członków do szeregów proletariatu, a rozwój wielkiego przemysłu ukazuje im nawet zbliżającą się chwilę, kiedy zupełnie znikną jako samodzielna część nowoczesnego społeczeństwa i zostaną zastąpieni w handlu, w manufakturze, w rolnictwie przez nadzorców nad robotnikami i przez oficjalistów.

W krajach takich jak Francja, gdzie klasa chłopska stanowi znacznie więcej niż połowę ludności, było rzeczą naturalną, że pisarze, występujący po stronie proletariatu przeciw burżuazji, stosowali w swej krytyce ustroju burżuazyjnego miarę drobnomieszczańską i drobnochłopską i bronili robotników ze stanowiska drobnomieszczaństwa. Powstał w ten sposób socjalizm drobnomieszczański. Sismondi jest głową tej literatury nie tylko dla Francji, ale i dla Anglii

Socjalizm ten nadzwyczaj wnikliwie analizował sprzeczności w nowoczesnych stosunkach produkcji. Demaskował szalbiercze upiększenia ekonomistów. Niezbicie wykazywał niszczycielskie działanie maszyn i podziału pracy, koncentrację kapitałów i własności ziemskiej, nadprodukcję, kryzysy, nieuniknioną zagładę drobnomieszczan i chłopów, nędzę proletariatu, anarchię w produkcji, rażące dysproporcje w podziale bogactw, wyniszczającą wojnę przemysłową między narodami, rozkład dawnych obyczajów, dawnych stosunków rodzinnych, dawnych narodowości.

Ale w swej pozytywnej treści socjalizm ten chce przywrócić bądź dawne środki produkcji i wymiany, a z nimi dawne stosunki własności i dawne społeczeństwo, bądź też chce przemocą wtłoczyć nowoczesne środki produkcji i wymiany w ramy dawnych stosunków własności, które zostały przez nie rozsadzone, musiały być rozsadzone. W obu wypadkach jest zarazem reakcyjny i utopijny.

Ustrój cechowy w manufakturze i gospodarstwo patriarchalne na wsi - oto jego ostatnie słowo.

W dalszym swym rozwoju kierunek ten wyrodził się w tchórzliwy kociokwik28.

c) Socjalizm niemiecki, czyli „prawdziwy"

Francuska literatura socjalistyczna i komunistyczna, która powstała pod uciskiem panującej burżuazji i jest literackim wyrazem walki przeciw temu panowaniu, została wprowadzona do Niemiec w czasie, kiedy burżuazja dopiero co rozpoczęła walkę przeciw feudalnemu absolutyzmowi.

Niemieccy filozofowie, półfilozofowie i pięknoduchy uchwycili się chciwie tej literatury, zapomnieli tylko o tym, że z przywędrowaniem tych pism z Francji nie przywędrowały jednocześnie do Niemiec francuskie warunki życia. W warunkach niemieckich literatura francuska utraciła wszelkie bezpośrednio praktyczne znaczenie i stała się zjawiskiem czysto literackim. Musiała przybrać postać jałowej spekulacji na temat prawdziwego społeczeństwa29, na temat wcielenia w rzeczywistość istoty ludzkiej. Toteż dla filozofów niemieckich XVIII stulecia żądania pierwszej rewolucji francuskiej miały jedynie znaczenie postulatów „praktycznego rozumu" w ogóle, a przejawy woli rewolucyjnej burżuazji francuskiej oznaczały w ich oczach prawa czystej woli, woli, jaką ona być powinna, prawdziwie ludzkiej woli.

Praca niemieckich literatów polegała wyłącznie na tym, by pogodzić nowe idee francuskie z ich starym sumieniem filozoficznym, lub raczej na tym, by przyswoić sobie idee francuskie ze swojego stanowiska filozoficznego.

To przyswojenie odbyło się w sposób, w jaki się w ogóle przyswaja obcy język, tzn. w drodze przekładu.

Wiadomo, że mnisi wypisywali swe niedorzeczne żywoty świętych katolickich na rękopisach, na których zapisane były klasyczne dzieła z czasów starożytnego pogaństwa. Literaci niemieccy postępowali odwrotnie ze świecką literaturą francuską. Wpisywali swoje filozoficzne nonsensy pod oryginał francuski. Np. pod francuską krytykę stosunków pieniężnych wpisali „wyobcowanie istoty ludzkiej", pod francuską krytykę państwa burżuazyjnego wpisali „zniesienie panowania abstrakcyjnej ogólności" itp.

Podsunięcie tych filozoficznych frazesów pod francuskie rozumowanie ochrzcili jako „filozofię czynu", „prawdziwy socjalizm", „niemiecką naukę socjalizmu", „filozoficzne uzasadnienie socjalizmu" itp.

W ten sposób francuska literatura socjalistyczno-komunistyczna została kompletnie wykastrowana. A że w niemieckich rękach przestała wyrażać walkę jednej klasy przeciw drugiej, Niemiec nabrał przekonania, iż przezwyciężył „francuską jednostronność", że zamiast prawdziwych potrzeb reprezentuje potrzebę prawdy, a zamiast interesów proletariatu - interesy istoty ludzkiej, człowieka w ogóle, człowieka, który nie należy do żadnej klasy, nie należy w ogóle do rzeczywistości, lecz jedynie do mgławicy fantazji filozoficznej.

Ten niemiecki socjalizm, który tak poważnie i uroczyście traktował swe nieudolne ćwiczenia szkolne i tak jarmarcznie je otrąbił, tracił jednakże stopniowo swą pedantyczną niewinność.

Walka niemieckiej, zwłaszcza pruskiej burżuazji przeciw feudałom i absolutnej władzy królewskiej - słowem, ruch liberalny - stawała się coraz poważniejsza.

„Prawdziwy" socjalizm znalazł w ten sposób pożądaną sposobność do przeciwstawienia ruchowi politycznemu postulatów socjalistycznych, do rzucenia tradycyjnej klątwy na liberalizm, na państwo parlamentarne, na burżuazyjną konkurencję, burżuazyjną wolność prasy, burżuazyjne prawo, burżuazyjną wolność i równość oraz do ogłoszenia masom ludowym, że w tym burżuazyjnym ruchu nie mogą nic zyskać, przeciwnie, mogą wszystko stracić. Socjalizm niemiecki właśnie teraz zapomniał, że francuska krytyka, której był bezmyślnym echem, miała za przesłankę nowoczesne społeczeństwo burżuazyjne z odpowiednimi materialnymi warunkami życia i dostosowaną do nich konstytucją polityczną - te same przesłanki, które w Niemczech dopiero trzeba było wywalczyć.

Posłużył on niemieckim rządom absolutnym wraz z ich orszakiem klechów, bakałarzy, hreczkosiejów i biurokratów jako pożądany straszak przeciw groźnie prącej naprzód burżuazji.

Stanowił osładzające uzupełnienie gorzkich uderzeń bicza i kuł, którymi te właśnie rządy odpowiadały na powstania robotników niemieckich.

„Prawdziwy" socjalizm, stając się w ten sposób orężem w ręku rządów przeciw burżuazji niemieckiej, reprezentował także bezpośrednio interes reakcyjny, interes niemieckiego łyka małomiasteczkowego30. W Niemczech drobnomieszczaństwo, odziedziczone jeszcze po XVI stuleciu i od tego czasu pojawiające się wciąż na nowo w różnych postaciach, stanowi właściwą podstawę społeczną istniejących stosunków.

Zachowanie go jest równoznaczne z zachowaniem istniejących w Niemczech stosunków. Od przemysłowego i politycznego panowania burżuazji oczekuje ono ze strachem nieuniknionej zagłady, z jednej strony na skutek koncentracji kapitału, z drugiej - na skutek wyłonienia się rewolucyjnego proletariatu. „Prawdziwy" socjalizm wydał mu się ubiciem dwóch zajęcy jednym wystrzałem. Rozpowszechnił się też jak zaraza.

Owa pretensjonalna szata, utkana z pajęczyny spekulatywnych dociekań, haftowana kwiatkami górnolotnego frazesu, przepojona sentymentalną rosą rzewności, szata, w którą socjaliści niemieccy spowili kilka swych jałowych „wieczystych prawd", zwiększyła tylko zbyt ich towaru wśród tej publiczności.

Ze swej strony socjalizm niemiecki poznawał coraz lepiej swe powołanie - być napuszonym przedstawicielem owego łyka małomiasteczkowego.

Ogłosił on naród niemiecki za naród wzorcowy, a niemieckiego kołtuna za wzorcowego człowieka. Każdej jego podłości nadawał ukryty, wyższy, socjalistyczny sens, w którym znaczyła coś wręcz przeciwnego. Konsekwentny do końca, wystąpił on bezpośrednio przeciw „prymitywnie destrukcyjnemu" kierunkowi komunizmu i obwieścił swą bezstronną wyższość, która pozwala mu się wznieść ponad wszelkie walki klasowe. Z bardzo niewielu wyjątkami wszystko, co krąży w Niemczech jako pisma rzekomo socjalistyczne i komunistyczne, należy do tej plugawej, irytującej literatury31.

2. Socjalizm konserwatywny, czyli burżuazyjny

Pewna część burżuazji pragnie zaradzić niedomaganiom społecznym, aby utrwalić istnienie społeczeństwa burżuazyjnego.

Należą do niej ekonomiści, filantropi, humanitaryści, poprawiacze sytuacji klas pracujących, organizatorzy dobroczynności, opiekunowie zwierząt, założyciele towarzystw wstrzemięźliwości, pokątni reformatorzy najrozmaitszego pokroju. Układano nawet całe systemy z tego burżuazyjnego socjalizmu.

Jako przykład przytoczymy „Filozofię nędzy" Proudhona.

Socjalistyczni burżua chcieliby zachować warunki bytu nowoczesnego społeczeństwa bez nieuchronnie stąd wynikających walk i niebezpieczeństw. Chcieliby zachować istniejące społeczeństwo bez rewolucjonizujących i rozkładających je czynników. Chcieliby burżuazji bez proletariatu. Burżuazja wyobraża sobie naturalnie, że świat, w którym rządzi, jest najlepszym ze światów. Burżuazyjny socjalizm rozwija to pocieszające wyobrażenie w mniej lub bardziej wykończony system. Kiedy wzywa proletariat, by urzeczywistnił jego systemy i wstąpił do nowej Jerozolimy, żąda w gruncie rzeczy tylko tego, by proletariat pozostał w dzisiejszym społeczeństwie, lecz wyzbył się swych nienawistnych o nim wyobrażeń.

Inna, mniej sentymentalna, ale bardziej praktyczna forma tego socjalizmu usiłowała odstręczyć klasę robotniczą od wszelkiego ruchu rewolucyjnego za pomocą dowodzeń, że nie taka lub inna zmiana polityczna, lecz tylko zmiana materialnych warunków bytu, stosunków ekonomicznych, może jej przynieść pożytek. Ale przez ową zmianę materialnych warunków bytu socjalizm ten rozumie bynajmniej nie zniesienie burżuazyjnych stosunków produkcji, co jest możliwe tylko w drodze rewolucyjnej, lecz ulepszenia administracyjne, dokonywane na gruncie tych stosunków produkcji, a więc nie zmieniające w niczym stosunku między kapitałem a pracą najemną i w najlepszym wypadku zmniejszające tylko koszty panowania burżuazji i upraszczające jej system administrowania państwem.

Najwłaściwszy swój wyraz socjalizm burżuazyjny osiąga dopiero wówczas, gdy staje się zwrotem czysto retorycznym

Wolny handel! - w interesie klasy pracującej; cła ochronne! - w interesie klasy pracującej; więzienia celtowe! - w interesie klasy pracującej: oto ostatnie słowo, jedyne szczere słowo socjalizmu burżuazyjnego.

Socjalizm burżuazji polega właśnie na twierdzeniu, że burżua są burżua - w interesie klasy pracującej.

3. Socjalizm i komunizm krytyczno-utopijny

Nie mówimy tutaj o tej literaturze, która we wszystkich wielkich rewolucjach nowoczesnych dawała wyraz żądaniom proletariatu (pisma Babeufa itd.).

Pierwsze próby proletariatu bezpośredniego forsowania swoich własnych interesów klasowych w czasach powszechnego wzburzenia, w okresie obalenia społeczeństwa feudalnego, rozbijały się nieuchronnie na skutek tego, że sam proletariat nie rozwinął się jeszcze w pełni, jako też wskutek braku materialnych warunków jego wyzwolenia, które właśnie są dopiero wytworem epoki burżuazyjnej. Literatura rewolucyjna, towarzysząca tym pierwszym ruchom proletariatu, jest w swej treści siłą rzeczy reakcyjna. Głosi ona powszechny ascetyzm i prymitywny egalitaryzm.

Właściwe systemy socjalistyczne i komunistyczne, systemy Saint-Simona, Fouriera, Owena itd., wyłaniają się w pierwszym, nierozwiniętym okresie walki między proletariatem a burżuazją, który przedstawiliśmy wyżej (patrz: „Burżuazją a proletariat").

Wynalazcy tych systemów widzą wprawdzie przeciwieństwo między klasami, jak również działanie czynników rozkładowych w łonie samego społeczeństwa panującego. Nie dostrzegają jednak po stronie proletariatu żadnej inicjatywy historycznej, żadnego właściwego mu ruchu politycznego.

Ponieważ rozwój przeciwieństw klasowych idzie w parze z rozwojem przemysłu, nie znajdują oni także materialnych warunków wyzwolenia proletariatu i szukają nauki społecznej, praw społecznych, by warunki te stworzyć.

Miejsce działania społecznego zająć musi ich osobista działalność wynalazcza, miejsce historycznych warunków wyzwolenia - warunki urojone, miejsce stopniowo się dokonującej organizacji proletariatu w klasę - wymyślona przez nich samych organizacja społeczeństwa. Przyszłe dzieje ludzkości sprowadzają się dla nich do propagandy i praktycznego wykonania ich planów społecznych.

Są oni wprawdzie świadomi tego, że w swych planach reprezentują głównie interesy klasy pracującej jako klasy najbardziej cierpiącej. Proletariat istnieje dla nich tylko jako klasa najbardziej cierpiąca.

Jednakże nierozwinięta forma walki klasowej, jak również ich własna sytuacja życiowa sprawiają, że uważają się za wyższych ponad to przeciwieństwo klasowe. Pragną polepszyć sytuację życiową wszystkich członków społeczeństwa, nawet najlepiej sytuowanych. Toteż odwołują się ciągle do całego społeczeństwa bez różnicy, a nawet przeważnie do klasy panującej. Wystarczy przecież tylko zrozumieć ich system, aby go uznać za możliwie najdoskonalszy plan możliwie najdoskonalszego społeczeństwa.

Odrzucają przeto wszelką akcję polityczną, a zwłaszcza wszelką akcję rewolucyjną; chcą cel swój osiągnąć w drodze pokojowej i usiłują za pomocą drobnych, oczywiście chybionych eksperymentów, siłą przykładu, utorować drogę nowej ewangelii społecznej.

Fantastyczne opisy przyszłego społeczeństwa odpowiadają32 pierwszym, nie skrystalizowanym dążeniom proletariatu do ogólnego przekształcenia społeczeństwa - w czasach, kiedy proletariat znajduje się jeszcze w stanie nader nierozwiniętym, ujmuje więc jeszcze fantastycznie własną swą pozycję.

Ale pisma socjalistyczne i komunistyczne zawierają również pierwiastki krytyczne. Atakują wszystkie podwaliny istniejącego społeczeństwa. Dostarczyły przeto nader cennego materiału dla uświadomienia robotników. Ich pozytywne twierdzenia o przyszłym społeczeństwie, na przykład o zniesieniu przeciwieństwa między miastem a wsią, o zniesieniu rodziny, zysku prywatnego, pracy najemnej, zapowiedź harmonii społecznej, przekształcenia państwa w zwykłe zarządzanie produkcją - wszystkie te ich twierdzenia wyrażają tylko zniknięcie przeciwieństwa klasowego, które właśnie zaczyna się dopiero rozwijać i jest im znane zaledwie w swej zaczątkowej, bezkształtnej nieokreśloności. Dlatego też same te twierdzenia mają jeszcze sens czysto utopijny.

Znaczenie krytyczno-utopijnego socjalizmu i komunizmu pozostaje w odwrotnym stosunku do rozwoju historycznego. W miarę jak rozwija się i kształtuje walka klasowa, to urojone wynoszenie się ponad tę walkę, to urojone zwalczanie jej traci wszelką wartość praktyczną, wszelkie uzasadnienie teoretyczne. Jeżeli więc twórcy tych systemów byli nawet pod wielu względami rewolucyjni, to ich uczniowie tworzą zawsze reakcyjne sekty. Obstają uparcie przy dawnych poglądach swych mistrzów wbrew postępującemu rozwojowi historycznemu proletariatu. Usiłują więc konsekwentnie stępić ponownie walkę klasową i pogodzić przeciwieństwa. Wciąż jeszcze marzą o próbach urzeczywistnienia swych utopii społecznych, o tworzeniu poszczególnych falansterów, o zakładaniu Home colonies, o urządzeniu małej Ikarii33, kieszonkowego wydania nowej Jerozolimy - aby zaś zbudować te wszystkie zamki na lodzie, muszą się odwoływać do filantropii burżuazyjnych serc i kies. Stopniowo staczają się do kategorii opisanych wyżej socjalistów reakcyjnych albo konserwatywnych, a różnią się od nich jedynie34 bardziej systematyczną pedanterią, fanatycznie zabobonną wiarą w cudotwórcze działanie swej nauki społecznej.

Występują więc zaciekle przeciw wszelkiemu politycznemu ruchowi robotniczemu, który, ich zdaniem, mógł się zrodzić tylko z ślepej niewiary w ich nową ewangelię. Oweniści w Anglii występują przeciw czartystom, fourieryści we Francji przeciw reformistom35.
(Strona 4 z 5)
Artykuł aktualizowany: 25.11.2009

Karol Marks

Karl Heinrich Marx (1818-1883) był niemieckim filozofem, ekonomistą, historykiem, politologiem, socjologiem, komunistą i rewolucjonistą. Jego idee uznawane są za fundament dla współczesnych koncepcji komunistycznych i radykalnie socjalistycznych.

Marks podsumował swoje poglądy w pierwszym wersie, pierwszego rozdziału "Manifestu komunistycznego", opublikowanego w 1848: "Historia wszystkich dotychczasowych społeczeństw jest historią walk klasowych."

Marks twierdził, że kapitalizm, tak jak poprzednie systemy społeczno-gospodarcze, nieuchronnie produkują wewnętrznego napięcia, które doprowadzą do jego zniszczenia. Podobnie jak kapitalizm zastąpił feudalizmu, socjalizm będzie z kolei musiał zastąpić kapitalizm i doprowadzić do bezpaństwowego i bezklasowego społeczeństwa nazwanego przez Marksa "czystym komunizmem". Nastąpić ma on po okresie przejściowym nazwanym "dyktaturą proletariatu", lub też "państwem robotniczym" i "robotniczą demokracją".

W 1864 Marks był współtwórcą i przewodniczącym Międzynarodowego Stowarzyszenia Robotników. W 1869 r. wydany został pierwszy tom jego największego dzieła: Kapitału, jeden z sześciu zamierzonych przez Marksa. Dwa kolejne wydane zostały już po jego śmierci przez jego współpracownika Fryderyka Engelsa, na podstawie zgromadzonych zapisków.

Teoria Marksa, nazwana przezeń "materializmem historycznym", a przez Engelsa "socjalizmem naukowym" lub "materializmem dialektycznym", opiera się na heglowskiej tezie, że historia przejawia się w dialektyce - ścieraniu się przeciwstawnych sił. Hegel był filozofem idealistycznym i uważał, że świat materialny jest światem pozorów, natomiast rzeczywistość jest idealna. Marks zaadaptował na potrzeby swojego systemu pojęcie dialektyki, odrzucił jednak idealizm Hegla. Kontynuował materialistyczne idee Ludwika Feuerbacha. Podobnie jak Hegel i inni filozofowie, Marks odróżniał pozory od rzeczywistości, jednak jego zdaniem tylko uwarunkowane historycznie i społecznie ideologie uniemożliwiają ludziom jasny ogląd warunków materialnych w jakich żyją.

Marksowska analiza historii oparta jest na rozróżnieniu między środkami produkcji (czyli przedmiotami, których używamy w procesie produkcji, jak ziemia, zasoby naturalne i technologia) a społecznymi stosunkami produkcji (czyli relacjami społecznymi, które określają wykorzystywanie środków produkcji). Oba te pojęcia obejmują również sposoby produkcji - Marks stwierdził, że w danej społeczności sposoby produkcji zmieniają się z biegiem czasu, a społeczeństwa europejskie dokonały postępu od feudalnych sposobów produkcji do kapitalistycznych sposobów produkcji. Marks wierzył, że środki produkcji zmieniają się szybciej niż stosunki produkcji, a rozdźwięk między bazą i nadbudową jest główną przyczyną konfliktów społecznych.

Całokształt prac Karola Marksa i Fryderyka Engelsa przedstawiał całościową analizę historii i społeczeństwa w terminach klasowych. Ich następcy, odwołując się do tych analiz, rozwinęli filozofię ekonomiczną i polityczną nazywaną marksizmem. Wśród nich szybko doszło do sporów o interpretacje terminów marksowskich i odniesienie ich do aktualnej sytuacji ekonomicznej i politycznej.