Warning: Illegal string offset 'active' in /templates/yoo_scoop/html/pagination.php on line 129

Warning: Illegal string offset 'active' in /templates/yoo_scoop/html/pagination.php on line 135

Warning: Illegal string offset 'active' in /templates/yoo_scoop/html/pagination.php on line 129

Warning: Illegal string offset 'active' in /templates/yoo_scoop/html/pagination.php on line 135

Warning: Illegal string offset 'active' in /templates/yoo_scoop/html/pagination.php on line 129

Warning: Illegal string offset 'active' in /templates/yoo_scoop/html/pagination.php on line 135

Warning: Illegal string offset 'active' in /templates/yoo_scoop/html/pagination.php on line 129

Warning: Illegal string offset 'active' in /templates/yoo_scoop/html/pagination.php on line 135

Warning: Illegal string offset 'active' in /templates/yoo_scoop/html/pagination.php on line 129

Warning: Illegal string offset 'active' in /templates/yoo_scoop/html/pagination.php on line 135

Warning: Illegal string offset 'active' in /templates/yoo_scoop/html/pagination.php on line 129

Warning: Illegal string offset 'active' in /templates/yoo_scoop/html/pagination.php on line 135

Warning: Illegal string offset 'active' in /templates/yoo_scoop/html/pagination.php on line 129

Warning: Illegal string offset 'active' in /templates/yoo_scoop/html/pagination.php on line 135

Warning: Illegal string offset 'active' in /templates/yoo_scoop/html/pagination.php on line 129

Warning: Illegal string offset 'active' in /templates/yoo_scoop/html/pagination.php on line 135

Warning: Illegal string offset 'active' in /templates/yoo_scoop/html/pagination.php on line 129

Warning: Illegal string offset 'active' in /templates/yoo_scoop/html/pagination.php on line 135

Warning: Illegal string offset 'active' in /templates/yoo_scoop/html/pagination.php on line 129

Warning: Illegal string offset 'active' in /templates/yoo_scoop/html/pagination.php on line 135

Rewolucja lutowa we Francji

Był pełen entuzjazmu, wiary, iż rewolucja lutowa stanowi początek ogólnoeuropejskiego pożaru, z którego ludy wyjdą zwycięskie i wolne.

Tak w późniejszym czasie wspominał te wydarzenia:

Wybuchła wreszcie rewolucja lutowa. Gdy tylko doszło do mej wiadomości, że w Paryżu się biją, wziąłem od znajomego na wszelki wypadek paszport i udałem się z powrotem do Francji. Ale paszport był niepotrzebny; pierwsze słowa, którymi powitano nas na granicy brzmiały: W Paryżu proklamowano republikę. Dreszcz mnie przeszedł, gdy usłyszałem tę wiadomość; do Valenciennes dotarłem piechotą, bo droga żelazna była nieczynna; wszędzie tłum, entuzjastyczne okrzyki, czerwone sztandary na wszystkich ulicach [...] Przyjechałem do Paryża 26 lutego, na trzeci dzień po proklamowaniu republiki. - W drodze było mi wesoło, cóż mam [...] powiedzieć, [...] o wrażeniu, jakie zrobił na mnie Paryż! To ogromne miasto, centrum europejskiego oświecenia, zmieniło się nagle w dziki Kaukaz; na każdej ulicy, na każdym prawie kroku barykady niby góry sięgające dachów, a na nich, wśród kamieni i naskładanych na stos mebli, niby Lezgini w wąwozach - robotnicy w swych malowniczych bluzach, sczerniali od prochu i uzbrojeni od stóp do głów; z okien bojaźliwie wyglądali tłuści sklepikarze, epiciers, z ogłupiałymi z przerażenia twarzami; na ulicach, na bulwarach ani jednego powozu.

W Paryżu u Bakunina krystalizuje się myśl o podniesieniu narodów słowiańskich do wspólnej walki przeciwko carowi rosyjskiemu. Zrozumiał, jak stwierdzi później, iż powinien działać nie w Paryżu, lecz bliżej granic Rosji. Zwrócił się ponownie do Towarzystwa Demokratycznego Polskiego z propozycją wspólnego działania. Pragnął udać się do Poznania, gdzie przygotowywane było powstanie.

Na przeszkodzie stanął jednak zupełny brak środków pieniężnych. Bakunin zwrócił się więc do francuskiego Rządu Tymczasowego o udzielenie mu pożyczki w wysokości dwóch tysięcy franków. Z tą mizerną sumą miał zamiar przygotować powstanie ogólnosłowiańskie. Rząd Tymczasowy chętnie mu jej udzielił, podnosząc nawet sumę do wysokości pięciu tysięcy. "Słowiańskie" zamiary Bakunina odpowiadały nowej polityce francuskiej. Ponadto pozbycie się Bakunina z Paryża w warunkach rozkołysanej sytuacji rewolucyjnej również nie było bez znaczenia. Bakunin, w którym pasja rewolucyjna aż kipi, był postrachem rządu.

Hercen, który wówczas przebywał w Paryżu, twierdził że władze rewolucyjne bardzo chętnie pozbyły się Bakunina.

Nie wychodził z koszar montagnardów, nocował u nich, jadł z nimi i bez ustanku kaznodzieił i kaznodzieił: prawił o komunizmie i równości płac, o niwelacji w imię równości, o wyzwoleniu wszystkich Słowian, zniszczeniu wszystkich Austrii, o rewolucji en permanence, o wojnie aż do uśmiercenia ostatniego wroga.

"Bakunin jest nieoceniony pierwszego dnia rewolucji, ale należałoby go rozstrzelać już następnego" - powiedział o nim Caussidiere, członek Rządu Tymczasowego, ówczesny prefekt policji paryskiej. Aleksander Hercen odpowiedział mu: "Wy sami jesteście dobrym człowiekiem, ale was należałoby rozstrzelać przed rozpoczęciem rewolucji".

Kongres słowiański i powstanie w Pradze

Do Poznania nie udało się jednak Bakuninowi dojechać i ostatecznie udał się do Wrocławia, a stamtąd do Pragi na mający się tam odbyć Kongres Słowiański. Pogrążył się tam całkowicie "kwestii słowiańskiej". Na kongresie współpracuje z sekcją polską i zacieśnia swoje "polskie" kontakty. Współpracę z sekcją polską Bakunin motywował następująco: Rosja oderwała się od rodziny narodów słowiańskich przez zniewolenie Polski, oddając ją w ręce Niemiec - głównego wroga wszystkich Słowian. Rosja może wrócić do wspólnoty słowiańskiej jedynie przez wyzwolenie Polski i dlatego on (Bakunin), Rosjanin, widzi swe miejsce na kongresie właśnie we współpracy z sekcją polską. Całą swą pasję i talent oratorski Bakunin poświęca jednak przede wszystkim na przezwyciężenie partykularnych interesów i dążeń poszczególnych grup narodowych. Apeluje do wszystkich uczestników kongresu, starając się wpoić im przekonanie o konieczności podporządkowania partykularnych spraw, interesów i żądań "jednej, niepodzielnej, wielkiej kwestii słowiańskiej". Walczy o założenie "fundamentów jedności słowiańskiej". Jedność słowiańska, wolność Słowian i ich odrodzenie są możliwe jedynie przez zniszczenie imperium austriackiego. Jedność tę i wolność można osiągnąć wbrew imperatorowi Rosji. Jedność słowiańska bez Rosji jest wprawdzie niepełna, ale nie można też liczyć na Rosję carów - stwierdza Bakunin, zwalczając koncepcje panslawistyczne, liczące na wyzwolenie Słowian z niewoli niemieckiej przez słowiańskie imperium carskie.

Połączenie z carską Rosją jest groźbą dla wszelkiej wolności - stwierdza - i szaleństwem byłoby oczekiwać ratunku i pomocy od obecnej Rosji. W oparciu o te idee Bakunin nakreślił projekt działalności ruchu słowiańskiego. Koncepcje te zawarł również w swojej znanej Odezwie do Słowian, opublikowanej w grudniu 1848 roku.

W tym okresie rozwija w pełni swój rewolucyjny potencjał. Hercen pisał o Bakuninie:

W drodze z Paryża do Pragi natrafił gdzieś w Niemczech na rozruchy chłopskie: chłopi robili wrzask i harmider przed zamkiem, nie wiedząc, jak przystąpić do rzeczy. Bakunin wysiadł ze swego wózka i nie mając nawet czasu, by zapytać o co chodzi, uszykował chłopów i tak ich gracko nauczył, że gdy siadał znowu do wózka, by się udać w dalszą podróż, zamek płonął ze wszystkich czterech rogów.

Podczas trwania Kongresu, w Pradze wybucha powstanie. Rząd austriacki, obawiając się rewolucyjnych demonstracji ze strony Czechów, zabronił publicznych manifestacji, które mogłyby wyrazić swą sympatię Kongresowi słowiańskiemu. Postanowienie to wywołało ogromne oburzenie wśród ludności Pragi. Na ulicach gromadziły się tłumy ludzi. Żołnierze usiłowali rozpędzić masy, nie udało im się to jednak. Nagle z okien hotelu padło kilka strzałów: dało to sygnał do krwawej bitwy ludności z wojskiem. Zaczęto budować barykady, a Bakunin wziął od razu czynny udział w walce. Uzbrojony w karabin, przechodzi z barykady na barykadę, zagrzewa do walki, agituje i organizuje. Staje się niemalże kierownikiem wojskowym powstania. W trzecim dniu walki generał Windischgratz, komendant wojskowy, opuścił miasto i cofnął się do twierdzy leżącej poza obrębem Pragi. Z twierdzy tej bombardował miasto, które wkrótce stanęło w płomieniach. Powstanie praskie zostało krwawo stłumione.

W związku z działalnością słowiańską, Bakunina wielokrotnie oskarżano o tendencje panslawistyczne, o rosyjski nacjonalizm. Nie pretendując do wyczerpującego omówienia tej skomplikowanej sprawy, trzeba powiedzieć, iż w latach czterdziestych takie tendencje u Bakunina nie występowały.

Świadczą o tym chociażby cytowane fragmenty z okresu największego nasilenia jego pasji słowiańskiej. Rozwijając idee wolności słowiańskiej nie miał złudzeń, jeśli chodzi o rolę caratu i jego stosunek do małych narodów słowiańskich. W swojej drugiej Odezwie do Słowian (opublikowanej w czerwcu 1849 roku w Dresdener Zeitung nr 45) Bakunin również podkreślał:

Słowianie, w imieniu narodu rosyjskiego, do którego należę, uprzedzam was przed wojskiem cara rosyjskiego. Biada wam, jeśli nie odepchniecie wojsk Mikołaja jako wrogich. Zapytajcie waszych słowiańskich braci, Polaków, co dwadzieścia lat temu przynieśli im żołnierze cara? Głód, niewolę, śmierć [...]. Nie wierzcie agentom, kłamcom, którzy wam mówią: imperator rosyjski jest Słowianinem i dlatego naturalnym obrońcą Słowian [...]. To kłamstwo...

Już wówczas, kiełkowały w nim tendencje anarchistyczne. W liście do Herwegha, pisanym w lecie 1848 roku, czytamy:

Bardzo mało interesuję się debatami parlamentu; epoka życia parlamentarnego, konstytuant, zgromadzeń narodowych itp. już minęła. Nie wierzę w konstytucję i w prawa, najlepsza konstytucja nie byłaby w stanie mnie zadowolić. Potrzeba nam czegoś innego: porywu, życia i nowego świata bez praw, a więc wolnego.

(Strona 4 z 16)
Artykuł aktualizowany: 23.11.2009