Autonomia robotnicza

Autonomia robotnicza
Aby zapobiec degeneracji ruchu społecznego, włoscy autonomiści zrealizowali koncepcję, wybiegającą o krok dalej od realiów ruchów czy partii oficjalnie kontestujących, lecz rzeczywiście potwierdzających istnienie kapitalizmu, w jego ewentualnie odświeżonej formie i treści. Dokonali analizy z punktu widzenia tych, którzy najbardziej odczuwali agresywny charakter gospodarki.

Marksizm i anarchizm

Marksizm i anarchizm
Upadek marksizmu w sferze politycznej i kompromitacja praktycznej realizacji idei „dyktatury proletariatu”, pociągnęły za sobą ogromne przeobrażenia na płaszczyźnie kulturowej. Ideolodzy systemu kapitalistycznego, mogli więc ogłosić „koniec historii”, ruch rewolucyjny został wyrugowany nie tylko w sensie fizycznym, zniknął również z ludzkich umysłów.

Teorie kryzysu

Teorie kryzysu
Czy kryzysy są wpisane w naturę sytemu kapitalistycznego, czy też są wywołane czynnikami wobec niego zewnętrznymi? Rozstrzygnięcie tego dylematu oczywiście ma spore znaczenie dla postawy, jaką dziś przyjmiemy: odrzucimy system w całości, czy będziemy starali się go jedynie reformować... aby dotrwał do następnego wstrząsu.

Samorządowa alternatywa

Samorządowa alternatywa
Czy w latach 80. istniała w ruchu "Solidarność" samorządowa alternatywa, zarówno dla PRL-owskiego socjalizmu, jak i dla kapitalizmu? Co się z nią stało? Czy samorządowa rewolucja została zdradzona, a jeśli tak to przez kogo? Na te pytania, mające fundamentalne znaczenie dla zrozumienia dzisiejszej sytuacji w Polsce, staramy się znaleźć odpowiedź w "Przeglądzie".

{rokbox title=|Przegląd Anarchistyczny nr 13 :: jesień-zima 2011| thumb=|images/13-m.jpg|}images/13.jpg{/rokbox}
Kolejny numer Przeglądu Anarchistycznego ujrzał światło dzienne! Poniżej przedstawiamy redakcyjny wstęp oraz spis treści.

Zapraszamy do lektury!


W wyodrębnionych obszarach rzeczywistości możemy często lepiej dostrzec procesy istotne ze społecznego i politycznego punktu widzenia. Łatwiej zauważamy ich wpływ na nasze codzienne życie. W tym numerze Przeglądu Anarchistycznego zajęliśmy się np. edukacją i piłką nożną. Prezentowane analizy dotyczące tych wątków były wynikiem wielomiesięcznej pracy redakcji, ale ta tematyczna koincydencja jest dziełem przypadku. Można jednak zapytać, co one mają ze sobą wspólnego? Od czasów antyku utrzymywało się przekonanie, które raz ujawniało się silniej, raz słabiej, że rozwój duchowo-intelektualny i fizyczny są ze sobą tożsame. Czasami twierdzi się, że dopiero klasycyzm w XVIII w. zmienił to nastawienie, kiedy zaczęto forsować myśl, że obie te sfery ludzkiego życia nie mają ze sobą, lub nie muszą mieć, nic wspólnego. Moglibyśmy w tym miejscu przywołać Michela Foucault, pisać o biopolityce, postrzeganiu ciała jako mechanizmu, o musztrze, dyscyplinie i tak dalej, ale przejdźmy jednak do zasadniczego problemu, jaki stawiamy w tym numerze Przeglądu…: co w kapitalistyczno-państwowym systemie znaczy rozwój duchowo-intelektualny i fizyczny? Gdzie w tej podporządkowanej rynkowi pracy, komercjalizacji, zasadzie zysku „przestrzeni” jest miejsce dla indywidualnego rozwoju? W szkołach poddaje się nas ćwiczeniom przystosowawczym do określonych wymogów ekonomicznych, elastycznej pracy na „śmieciowych” warunkach. Sport, zwłaszcza stadion, ma być miejscem biernego spędzania czasu, które bynajmniej nie rozwijają w nas ani duchowej, ani cielesnej tężyzny. Jak mówi kibic Lecha Poznań w publikowanym wywiadzie, popcorn i coca-cola stają się synonimem sportu, zupełnie tak jak w Multikinie. Z drugiej strony dostrzegamy, że nie jesteśmy bierną masą i zarówno w murach uczelni, jak też na stadionach wybuchają konflikty społeczne. Pomimo wielu zasadniczych różnic, podstawą obu jest sprzeciw wobec uniformizującej zasady rynku i państwa. Naszą fizyczną i intelektualną aktywność władza stara się ograniczyć i dostosować do nie naszych potrzeb.

Więcej…

{rokbox title=|Przegląd Anarchistyczny nr 12 :: wiosna 2011| thumb=|images/przeg12-m.jpg|}images/przeg12.jpg{/rokbox}
„Ziemia jest płaska, świnie potrafią latać, elektrownie atomowe są bezpieczne” – to jedno z prześmiewczych haseł, które krążyły po Polsce i Europie, powtarzane przez uczestników ruchu przeciwko energetyce jądrowej. Nabrało ono szczególnej grozy po katastrofie reaktora w Czarnobylu, ale awarie systemów jądrowych zdarzały się wszędzie, także w Stanach Zjednoczonych czy Szwecji, choć oczywiście nie na taką skalę. Argumenty ekologiczne były zatem w tym sporze najważniejsze, choć w obliczu trwającego wówczas wyścigu zbrojeń między Moskwą a Waszyngtonem podnoszono także tezę o niebezpieczeństwie zastosowania energetyki jądrowej do celów militarnych. Z jednej strony widmo Czarnobyla, z drugiej Hiroszimy. „Atomowy grzyb” wydawał się kłaść cieniem na przyszłości mieszkańców globu. Filmy takie jak „The Day After” z 1983 r. („Nazajutrz”), mówiące o nuklearnej katastrofie, nie dawały spać spokojnie. Przez lata 70. i 80. była to jedna z najważniejszych osi mobilizacji społecznej.

Ruchy Zielonych (ekologiczne) stanowiły konsekwencję rewolty 1968 r. – jeden odłam działaczy poszedł w akcje zbrojne, wierny klasowej retoryce i przeważnie marksistowskiej ideologii; drugi – hołdował metodom non-violence, podkreślał znaczenie indywidualnych wyborów i stylu życia, dążył do wypracowania nowych podstaw teoretycznych i praktyki. Między jednym a drugim, można zaryzykować twierdzenie, pojawił się autonomizm, którego lata świetności dadzą się jeszcze zauważyć na berlińskim Kreuzbergu.

Więcej…

{rokbox title=|Przegląd Anarchistyczny nr 11 :: wiosna-lato 2010| thumb=|images/przegl-11-m.png|}images/przegl-11.png{/rokbox}
Trzymacie w ręku kolejny 11 numer półrocznika Przegląd Anarchistyczny. Tym razem zacznijmy ten wstęp od okładki, gdzie wykorzystaliśmy motyw z pracy znanego surrealisty René Magritte’a. Powtarzający się na jego obrazach symbol jednakowo wyglądających mężczyzn w surdutach i melonikach o twarzach niewyrażających żadnych emocji, interpretowano niekiedy jako wyraz wszechogarniającej kontroli, która wdziera się zarówno do naszego świadomego jak i podświadomego świata. René Magritte związany był z ruchem surrealistycznym od 1925 r. W tym samym czasie surrealiści opublikowali jedną ze swoich najważniejszych odezw politycznych o znamiennym tytule: „Otwórzcie więzienia, rozwiążcie armię”.

Więcej…

{rokbox title=|Przegląd Anarchistyczny nr 10 :: jesień-zima 2009-2010| thumb=|images/przegl-10-m.png|}images/przegl-10.png{/rokbox}
Demokracja i faszyzm – na pierwszy rzut oka nie mają z sobą nic wspólnego. Gdyby rzeczywiście tak było, ten numer Przeglądu Anarchistycznego byłby krótszy o kilkadziesiąt stron. Sprawa zaczyna wyglądać inaczej w sytuacji, kiedy do obu projektów społecznych dołożymy element państwowy. Państwo demokratyczne zaczyna wówczas niebezpiecznie zbliżać się do państwa faszystowskiego i bywa tak, że po prostu się nim staje. Powstanie faszyzmu wymagało istnienia państwa w pewien sposób demokratycznego oraz kapitalistycznego.

Więcej…

{rokbox title=|Przegląd Anarchistyczny nr 9 :: wiosna-lato 2009| thumb=|images/09-m.jpg|}images/09.jpg{/rokbox}
Oddajemy do Waszych rąk kolejny, dziewiąty numer „Przeglądu Anarchistycznego”, który, podobnie jest poprzedni, otwiera dział „Nie ma zysku bez kryzysu”. Publikujemy w nim teksty dotyczące obecnego kryzysu systemu kapitalistycznego i jego spodziewanych następstw. Wiodącym jest tu artykuł Anwara Shaikh Historia teorii kryzysu. Wprowadzenie. Kwestia cykliczności (ciągłych nawrotów) kryzysów gospodarczych, budziła zawsze duże zainteresowanie przynajmniej z kilku powodów.

More...

{rokbox title=|Przegląd Anarchistyczny nr 8 :: jesień-zima 2008-2009| thumb=|images/08-m.jpg|}images/08.jpg{/rokbox}
Stwierdzenie Bertolda Brechta „Czymże jest okraść bank w porównaniu z założeniem banku?”, nie traci na aktualności. W ostatnim czasie swoją prawdziwość potwierdza natomiast ze zdwojoną siłą. Zwrot gospodarek w stronę finansów rozpoczęty w okresie rządów Ronalda Reagana i Margaret Thatcher, będący odpowiedzią na presję ze strony świata pracy (lat '60 i '70), nie po raz pierwszy ujawnia swoje słabości. Okazało się, że nie rozwiązano tym sposobem sprzeczności istniejących w społeczeństwach, jedynie je pogłębiono. Jak w micie o zachłannym Midasie, system ostatecznie obraca się przeciwko tym, którzy dzięki pieniądzom chcieli utrzymać swoją władzę. Dzisiejsze załamanie gospodarcze grozi co najmniej utratą uprzywilejowanej pozycji „zarządzających” obecnym kryzysem

Więcej…

{rokbox title=|Przegląd Anarchistyczny nr 7 :: wiosna-lato 2008| thumb=|images/07-m.jpg|}images/07.jpg{/rokbox}
Ameryka Łacińska stanowi bardzo ważny region, jeżeli chodzi o rozwój systemu kapitalistycznego. To właśnie stamtąd kraje zachodnie czerpały bogactwo, które pozwoliło im stać się ekonomicznymi potęgami. Bezwzględny rabunek i wyzysk, któremu został poddany ten region dał możliwość akumulacji kapitału, dzięki której mógł w późniejszym okresie rozwinąć się nowoczesny system kapitalistyczny. Strategie dominacji: wyprawy grabieżcze, handel niewolnikami, podporządkowanie kolonialne czy wreszcie hegemonia ekonomiczna i narzucanie korzystnych, dla centrów globalnego kapitalizmu, umów międzynarodowych, tworzyły zawsze, mozaikę różnorakich „dróg oporu”. Dziś w Ameryce Łacińskiej mamy możliwość obserwowania kolejnej już fali emancypacyjnych walk społecznych.

Więcej…

{rokbox title=|Przegląd Anarchistyczny nr 6 :: jesień-zima 2007| thumb=|images/06-m.jpg|}images/06.jpg{/rokbox}
Upadek marksizmu w sferze politycznej i kompromitacja praktycznej realizacji idei „dyktatury proletariatu”, pociągnęły za sobą ogromne przeobrażenia na płaszczyźnie kulturowej. Ideolodzy systemu kapitalistycznego, mogli więc ogłosić „koniec historii”, ruch rewolucyjny został wyrugowany nie tylko w sensie fizycznym, zniknął również z ludzkich umysłów. Oczywiście opór wobec brutalnego wyzysku i eksploatacji nie zniknął. Przybiera on jednak formy, które nie mogą zakwestionować globalnej ideologii neoliberalnej. Z jednej strony mamy więc religijny i narodowy fundamentalizm, stanowiące substytuty walki rewolucyjnej, z drugiej pojedyncze wybuchy klasowej wściekłości w postaci zamieszek i strajków.

Więcej…

{rokbox title=|Biuletyn Poznańskiej Biblioteki Anarchistycznej nr 5 :: wiosna 2007| thumb=|images/05-m.jpg|}images/05.jpg{/rokbox}
W tym numerze wyróżnić można dwa główne działy. Pierwszy z nich - Siła pracy - opisuje tendencje w ruchu robotniczym. Dużo miejsca poświęciliśmy tu badaniom prowadzonym przez Beverly Silver, wyjaśniają one zmiany zachodzące w strukturze pracy oraz to, w jaki sposób wpływają one na prowadzone walki robotnicze. Drugi dział - Kryminologia krytyczna - jest mniej szczegółowy, jego zadaniem jest zarysowanie problematyki wolnościowego podejścia do polityki penitencjarnej i prawnej. Poza tym polecamy dział Dyskusje - w którym gorąca polemika pomiędzy Oskarem Szwabowskim i Janym Waluszko, prowadzi nas przez meandry "społecznego" i "indywidualistycznego" podejścia do ruchu anarchistycznego.

Więcej…